Site Loader
Wielkanoc w Małopolsce

Wielkanoc to czas powrotu do rodzinnych miejscowości, spotkań z bliskimi, godzin spędzonych za stołem i krótkich spacerów po okolicy. Jeśli jednak będziecie mieć chwilę na wycieczkę podpowiadamy co zobaczyć w Wielkanoc w Małopolsce i gdzie warto być:)

Niedziela Palmowa

Jeśli gdzieś wybrać się na wycieczkę w palmową niedzielę to tylko do Lipnicy Murowanej. Od 61 lat odbywa się tu bowiem konkurs wielkanocnych palm. Palmy robione są według ściśle określonych zasad i stawiane mogą być jedynie przy użyciu siły rąk ludzkich. Rekord wysokości padł w tym roku (2019). Najwyższą, bo prawie 38-metrową palmę przygotował i z mieszkańcami Lipnicy postawił, 21-letni Andrzej Goryl. Konkursowym zmaganiom tradycyjnie towarzyszy targ wielkanocny na głównym rynku. My wyjątkowo nie mamy szczęścia by tam dotrzeć, zdjęcia zapożyczyliśmy więc od tegorocznego zwycięzcy konkursu🙂 oraz z portalu Lipniczanin.

Triduum Paschalne

Miejscem, które przyciąga chyba najwięcej osób w Wielkanoc w Małopolsce jest Kalwaria Zebrzydowska.

Sanktuarium Pasyjno – Maryjne, nazywane jest też polską Jerozolimą i wpisane zostało w 1999 roku na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Co roku odbywają się tu inscenizacje wydarzeń Wielkiego Tygodnia przygotowane przez zwykłych obywateli. Kulminacyjnym momentem jest piątkowa droga krzyżowa wzdłuż kaplic dróżek Pana Jezusa. Fotorelację z tego roku znajdziecie tu.

Poniedziałek Wielkanocny

Jak Wielkanoc to wiadomo – śmigus dyngus. W ten wyjątkowy dzień warto zobaczyć dziady śmiguśne, czyli śmiguśnioki lub słomiaki – jak sami najczęściej mówią o sobie! Są to chłopcy (niegdyś jedynie kawalerowie), którzy przywdziewają własnoręcznie zrobione słomiane stroje. Dawniej urządzali świąteczne pochody po domostwach z oblewaniem wodą mieszkańców i wciąganiem panien do rzeki, dziś czatują jedynie na powracających z Kościoła sąsiadów. Tradycyjnych śmiguśnioków zobaczycie w Muzeum Etnograficznym w Krakowie, współczesnych-na ulicach wsi Dobra.

Wielkanoc w Małopolsce _ śmiguśne dziady
Śmiguśny dziad pozdrawia

Emaus

Wielkanoc w Małopolsce warto również spędzić w Krakowie, choć lany poniedziałek świętowany jest na sucho. Możecie jednak kontynuować powszechną niegdyś w Europie tradycję spaceru po godzinach za suto zastawionym stołem. Odwiedzano wtedy Kościoły poza miastem, a wydarzenie nazwano Emaus na pamiątkę biblijnej wsi, do której zmierzał zmartwychwstały Chrystus. Kościół świętego Augustyna i świętego Jana Chrzciciela (Klasztorny Kościołem Norbertanek) na krakowskim Zwierzyńcu, kiedyś poza bramą średniowiecznego miasta, do dziś kontynuuje tę tradycję. Jest suma odprawiana przez arcybiskupa, nie brakuje też odpustowych straganów, a wszystko znajdziecie w sąsiedztwie ul. Emaus w Krakowie.

Poświątecznie

Jeśli jesteście już w Krakowie, koniecznie przedłużcie sobie wielkanocne świętowanie na wtorek (kiedyś również świąteczny). W tym dniu, na Kopcu Kraka, odbywa się tradycyjne święto Rękawki. Nawiązuje ono najprawdopodobniej do słowiańskich dziadów wiosennych lub celtyckiego kultu boga śmierci. Niegdyś ze szczytu kopca zamożniejsi Krakowianie toczyli pieniądze, jajka czy słodycze do rąk zebranych u podnóża dzieci, miejscowych żaków czy biednych. Obecnie natomiast na Kopcu przeniesiecie się w czasy średniowiecza. Szczegółowy program obchodów dostępny tu.

Dajcie znać koniecznie, czy udało Wam się w tym roku lub w poprzednich latach spędzić Wielkanoc w Małopolsce i dotrzeć do powyższych miejsc. A może macie inne swoje ulubione miejscowości i ciekawe tradycje związane ze Świętami Wielkanocnymi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *